Conchiglia
MOVIMENTO D'AMORE SAN JUAN DIEGO


Ruch Światowy założony przez Conchiglię z Woli Bożej 24 października 2001 r.,
poświęcony Najświętszej Maryi Pannie, Naszej Pani z Guadalupe, Doskonałej,
Niewieście obleczonej w Słońce z Apokalipsy - Meksyk.
Ruch w obronie Kościoła Katolickiego Jezusa Chrystusa z Papieżem na czele.
Tylko zgodnie z nauczaniem Jezusa, Syna Bożego, który sam jest Bogiem, w Świętej Ewangelii.

Conchiglia della Santissima Trinitŕ... po polsku « Muszelka od Trójcy Przenajświętszej »
Movimento d’Amore San Juan Diego... po polsku « Ruch Miłości Święty Juan Diego »

Conchiglia
[czytaj: Konkilja]  



XVIII Rok Trzeciego Tysiąclecia po Conchiglii


Conchiglio…
i oto Ja przychodzę





OBJAWIENIE
dane Conchiglii

18. ROCZNICA
07 kwietnia 2000 – 07 kwietnia 2018

07 kwietnia 2000
Pierwszy Piątek miesiąca, poświęcony Najświętszemu Sercu Jezusa

07 kwietnia 2018
Pierwsza Sobota miesiąca, poświęcona Najświętszemu Sercu Maryi


Nowenna
do Najświętszego Serca Jezusa i do Najświętszego Serca Maryi



O Najświętsze Serce Jezusa…
O Najświętsze Serce Maryi…
przyłączcie się do nas w tej modlitwie miłości… ażeby każde dziecko z tego Świata pokazało miłość do Was Dwojga… którzy Zjednoczeni i Razem Odkupiliście Świat. Niech męka… którą teraz Świat będzie przeżywał… posłuży do złagodzenia Gniewu Boga Ojca… który mając w ofierze cały ten ból… wzruszy się również względem niszczycielskich dzieci. Tak… ponieważ Bóg Ojciec kocha także ich… i chciałby… aby wszyscy oni byli zbawieni i skruszeni… aby czcić Zjednoczone Najświętsze Serca Maryi i Jezusa. Amen.

 

Jezus do Conchiglii

Przyciemnione umysły ludzi
ustępują miejsca « wrogowi » Boga…
który nadal powoduje tyle bólu.
Conchiglio…
Moje Serce jest przebite przez zniewagi… które Mi czynią.
Ja… Jezus… który z Trójcy do ciebie przemawiam…
pragnę… abyście wiedzieli… że z waszego powodu… jeszcze nie przestałem cierpieć.
Ile gwoździ… ile cierni… zaś uderzenia biczem… nie mówmy o nich.
I gdyby to zależało od świata…
znowu skazaliby Mnie na śmierć na Krzyżu.
Czy to możliwe… że nie pozostał kącik waszego serca
dla waszego Boga Miłości?
Czy to możliwe… że nie słyszycie jęków tych… którzy cierpią z powodu niemądrych ludzi?
Nie widzę szpar otwartych na Mnie… ażebym Ja zalał Miłością te serca.
Bądźcie ostrożni… ponieważ wszystko wymyka się wam spod kontroli.
Szatan używa was… sprawiając… że ujawniacie zwycięstwo…
a w rzeczywistości wykorzystuje waszą łatwowierność…
aby zniszczyć każdą rzecz… a później tych… którzy mu pomogli.
Nie ufajcie tym… którzy wychwalają « wojnę dla sprawiedliwości ».
Sprawiedliwość jest tylko Moja… który wkrótce przedstawię rachunek.
Niech nikt nie przywłaszcza sobie prawa…. które jest tylko Moje.
Conchiglio…
módl się oraz skłaniaj do modlitwy… ażeby wszędzie zostały ograniczone szkody.
Zacznijcie od razu nowennę
do Najświętszego Serca Jezusa i do Najświętszego Serca Maryi… którą teraz ci tu podyktuję.
« O Najświętsze Serce Jezusa…
O Najświętsze Serce Maryi…
przyłączcie się do nas w tej modlitwie miłości…
ażeby każde dziecko z tego Świata
pokazało miłość do Was Dwojga…
którzy Zjednoczeni i Razem Odkupiliście Świat.
Niech męka… którą teraz Świat będzie przeżywał…
posłuży do złagodzenia Gniewu Boga Ojca…
który mając w ofierze cały ten ból…
wzruszy się również względem niszczycielskich dzieci.
Tak… ponieważ Bóg Ojciec kocha także ich…
i chciałby… aby wszyscy oni byli zbawieni i skruszeni…
aby czcić Zjednoczone Najświętsze Serca Maryi i Jezusa ».
Conchiglio… bez was nic się nie dokonuje…
ponieważ wasz wkład jest bardzo cenny.
Jest on decydujący dla Historii Świata…
który uratuje się częściowo… dzięki waszym modlitwom.
Ja was błogosławię
w Imię Ojca… 
Matki
Syna
i Ducha Świętego.
Amen.


 
Jezus do Conchiglii

Poprzez ciebie… Conchiglio…
pragnę zmobilizować Światowe Chrześcijaństwo
do największej Manifestacji na Świecie.
Światowe Chrześcijaństwo będzie musiało manifestować…
przeciwko wszystkim niesprawiedliwościom…
przeciwko wszystkim Przepisom… które uwłaczają godności człowieka…
przeciwko aborcji…
przeciwko pedofilii…
przeciwko homoseksualizmowi…
przeciwko rozwodowi…
przeciwko faktycznym rodzinom…
przeciwko eutanazji…
przeciwko wojnie…
przeciwko Złu w każdej jego formie.
Mówiąc jednym słowem… przeciwko diabłu.
Będzie to Manifestacja zorganizowana
przez Movimento d’Amore San Juan Diego
i wszyscy mogą w niej uczestniczyć… bez różnicy… z każdej części Świata.
Ta Manifestacja opiera się na Zawierzeniu się Maryi… Mojej Świętej Matce…
i na Działaniu Boga Ojca za pośrednictwem modlitwy Różańcowej…
która jest jedyną skuteczną bronią… aby zwalczyć diabła i jego zwolenników.
Ta Manifestacja będzie na cześć Mojej Matki… 
przypominając o początku objawień w Fatimie… 
i będzie miała miejsce w wigilię trzynastego maja 
i będzie się powtarzała każdego miesiąca aż do wigilii trzynastego października…
by zakończyć się w wigilię dwunastego grudnia… 
przypominając o objawieniu Świętemu Juanowi Diego 
i o Cudownym Wizerunku na Tilmie podarowanej Ludzkości…
gdzie Moja Matka jest znana pod tytułem Naszej Pani z Guadalupe.
Wszyscy… z każdej części Świata… 
będą mogli dotrzeć « na miejsce » spotkania modlitewnego.
Tym « miejscem » jest wasze serce.
Więc nie ma żadnego przemieszczania się.
Żadnej niewygody dla was i dla waszych rodzin.
Żadnego wydatku.
Z różańcem w ręku możecie się modlić razem z dziećmi…
ze starszymi… z chorymi… z więźniami… z Kapłanami.
Wszyscy razem… pewni zwycięstwa.
Tak… ponieważ aby brać udział w « Sprawach Świata »…
Chrześcijaństwo nie potrzebuje manifestować na placach… jak czynią poganie.
Chrześcijaństwo ma bardzo dokładne zadanie… modlić się.
To Jezus wam to mówi.
Powiedziałem wam to wczoraj i mówię wam to dzisiaj.
Odmawiajcie Ojcze Nasz… 
jest to potężna modlitwa przeciwko Złu… zaufajcie.
Dziś Kościół nadal znosi największe prześladowanie w Historii
i to prześladowanie jest widoczne na całym Świecie.
Pogan… którzy są przeciwko Kościołowi… potraficie rozpoznać…
ale tym… co powinno was najbardziej zaniepokoić… 
jest zrealizowane Proroctwo… dane przez Moją Matkę pastuszkom w Fatimie… 
Są Biskupi przeciwko Biskupom i Kardynałowie przeciwko Kardynałom.
Rozłam w Kościele jest głęboki.
To Lud Chrześcijański
powinien pomóc i przyjść na ratunek… modlitwą i świętym przykładem…
Kapłanom… Biskupom i Kardynałom… 
którzy naprawdę kochają Boga i naprawdę kochają Kościół
oraz walczą jak mogą… aby go bronić przed zwolennikami diabła…
którzy są wewnątrz i na zewnątrz Niego.
Ja… wasz Jezus Miłości… mówię do Moich dzieci i braci…
was jest więcej… was jest dużo więcej… nie w liczbie… ale w mocy…
tej Mocy… która pochodzi od Boga i przyobleka was oraz oświeca.
Nie mieszajcie się więc…
z tymi… którzy nie zrozumieli… że dziś bardziej niż kiedykolwiek
manifestowanie na placach jest niepożyteczne i bardzo… bardzo niebezpieczne.
Diabła nie należy nigdy prowokować.
On nie czeka na nic innego… jak tylko na skorzystanie z prowokacji 
i doprowadzenie was do upadku…
ponieważ jesteście zbyt słabi w waszej Wierze… aby wytrzymać walkę.
Wasze grzechy czynią was słabymi… a nikt z was nie jest bez grzechu.
Pomyślcie więc… zanim rzucicie jakikolwiek kamień.
Wczoraj mówiłem to… pisząc na piasku… który wiatr rozrzuca…
dziś mówię to…pisząc na papierze poprzez tę córkę Moją… Conchiglię…
i ten papier pozostanie na zawsze w Historii Ludzkości… aby wam przypominać… 
o Moim Przejściu na Ziemi.


 
Najświętsza Maryja Panna do Conchiglii

Jestem Mama Maryja… Conchiglio…
i gromadzę moje dzieci
w tej Ostatecznej Bitwie przeciwko diabłu.
Poprzez ciebie… córko…
zamierzam wzruszyć ludzi czystego serca…
prostych… dzieci bez wieku.
Dzieci Boże używają tylko jednej broni… Różańca.
Więc módlcie się z ufnością… jak zawsze was uczyłam.
Bądźcie niestrudzeni w modlitwie…
ponieważ diabeł ucieka na dźwięk Zdrowaś Maryjo i Ojcze nasz.
Oto Conchiglio… czuwanie skończyło się… teraz odpocznij.


 
Jezus do Conchiglii

Kiedy wrócę na Ziemię… czy znajdę jeszcze Wiarę?
Czy cała Hierarchia Kościelna
jest przygotowana… aby rozpoznać Mnie i przyjąć Mnie?
Czy wszyscy ludzie… którzy wzywają Mnie… abym im pomógł i przyszedł na ratunek…
rozpoznają Mnie… gdy przyjdę im z pomocą na Sposób Boży…
zgodnie z ich rzeczywistymi potrzebami?
Otóż… Conchiglio…
są to Słowa… które muszą odcisnąć się w sercu każdego.
Są to Słowa… które uczą głębokiej medytacji
nad własnym stanem egzystencjalnym…
na poziomie indywidualnym… społecznym i eklezjalnym.
Mieć Wiarę w Boga jest jedynym rozwiązaniem…
aby ocalić Ludzkość przed przepaścią… do której wkrótce wpadnie.
Mieć Wiarę w Boga znaczy słuchać…
przyjmować… wierzyć i wprowadzać w życie Słowo Boże.
Czytam wam w myślach…
« Ale ja słucham i przyjmuję Twoje Słowo…
o… Panie… ja Tobie wierzę. »
Jesteś tylko obłudnikiem.
Mówisz… że słuchasz… przyjmujesz i wierzysz w Moje Słowo…
a więc dlaczego nie wprowadzasz go w życie?
Czy nie wiesz… że aby otrzymać… trzeba najpierw « dać »?
Proszenie jest dozwolone… dawanie jest obowiązkowe…
Ja… Jezus… Syn Boży… który stał się człowiekiem… Ja Sam Bóg…
dałem Siebie całego wszystkim… zanim otrzymałem Chwałę Bożą.
Poprzez tę córkę Moją… Conchiglię… przychodzę was odwiedzić…
wchodzę do waszych domów… siadam obok was…
spotykam wasze spojrzenie… słucham waszych lamentów…
słyszę wasze westchnienia… widzę wasze cierpienie…
ale widzę również waszą małą dyspozycyjność wobec tych…
którzy mają więcej powodów do narzekania niż wy… ponieważ cierpią bardziej niż wy.
Czas przestać użalać się nad sobą.
Macie w sobie niezbędną siłę… by stawić czoła trudnościom życia.
Każdy z was został wyposażony w niezbędne cechy…
aby przetrwać do ostatniego dnia ustanowionego przez Ojca.
Zamiast narzekać… miejcie Wiarę.
Wasze bezużyteczne lamenty osłabiają was…
a gdy słabniecie… szatan śmieje się z waszej nędznej Wiary.
Czy wiecie… że szatan ma Wiarę w Boga bardziej niż wy?
I że wierzy w Boga bardziej niż wy?
Z tego powodu nienawidzi Go i walczy z Nim…
że aż chce zająć Jego miejsce w waszym sercu.
Rozejrzyjcie się wokół… źli ludzie…
pozwolili… aby szatan zajął miejsce w ich sercu…
i teraz szatan kieruje ich umysłami
oraz kieruje ich działaniami mającymi na celu zło.
Zatem miejcie Wiarę w Boga…
i pomagajcie potrzebującym… zanim o cokolwiek poprosicie.
Bądźcie hojni w miłości wobec brata.
Ja Jestem tutaj i pocieszam wasze złamane serce…
Jestem waszym Jezusem Miłości.
Nie zostawiłem was samych i towarzyszę wam
w drodze waszego życia…
którą koniecznie musicie przejść
ze środkami… jakie macie do dyspozycji.
Zastanówcie się więc…
Miłość Boga do was jest wielka.
Jeśli macie niewiele środków… to nie znaczy… że Bóg jest niesprawiedliwy
i nie zapewnił wam niezbędnej pomocy.
Natomiast znaczy to… że zostaliście tak obdarowani duchową siłą…
że możecie kroczyć nawet z pomocą niewielu środków.
Z drugiej strony… kto ma wiele środków… jest duchowo słaby
i na tych środkach… opiera się.
Mówię « opiera »… a nie « chodzi »…
ponieważ te środki ważą tak wiele… że są balastem…
bezużytecznym i szkodliwym bogactwem… które nie pozwala więc
iść naprzód ku Bogu… chodząc z Wiarą.
Również dzisiaj tym… którzy proszą Mnie o pomoc… mówię… « Wstań i chodź ».
Następnie podnieś swojego ducha…
uwierz… że jesteś mocny duchowo… ponieważ taki jesteś…
i chodź po ulicach Świata bez żadnej obawy…
ponieważ Jestem blisko ciebie i pomogę ci stawić czoła trudnościom
oraz znieść cierpienia… które napotkasz po drodze.
Cierpienie jest nieuniknione… dziecko.
Z powodu Grzechu Pierworodnego
weszły na Świat cierpienie i Śmierć
i Ja Sam znosiłem każdy ból…
aby stać się podobny do ciebie we wszystkim…
abyś ty mógł poprzez Mój Przykład
stać się podobny do Mnie i cieszyć się Moją Chwałą.


 
Najświętsza Maryja Panna do Conchiglii

Dzieci drogie i bardzo kochane…
zawsze jestem blisko was…
tak jak byłam blisko mojego Syna Jezusa.
Ja… Mama Maryja… nigdy was nie opuszczam…
ale tak jak czyniłam to z Jezusem…
nie mogę przeszkadzać Woli Bożej wobec każdego z was.
Muszę tylko wspierać was i dodawać wam odwagi…
tej niezbędnej odwagi… której potrzebujecie…
aby przezwyciężać próby życia… również bardzo bolesne.
Pamiętajcie… wszystko jest zawarte w Woli Ojca…
który w tych Czasach…
poprzez tę córkę… Naszą i waszą Conchiglię…
doradza wam… pociesza was i jest blisko was.


 
Jezus do Conchiglii

Na początku było Słowo…
a Słowo było u Boga… i Bogiem było Słowo.
Myśl generuje Słowo…
Słowo generuje uczucie…
uczucie generuje przebudzenie Duszy.
Przebudzenie Duszy zawsze jest bolesne.
Od stanu nieświadomości przechodzi się do stanu świadomości…
a stan świadomości obowiązkowo nakłania
do wyboru działania… które należy podjąć w oparciu o uczucie.
To uczucie jest kluczem… który otwiera drzwi Duszy
i patrzy do Jej wnętrza… a patrząc na Nią…widzi Ją taką… jaka jest.
Uczucie obserwuje Ją w każdym kącie i mierzy Jej wielkość.
Ale uważajcie na to pytanie…
« Jak zdefiniować to uczucie…
które potrafi zmierzyć wielkość Duszy?
A jak zdefiniować to uczucie…
które nie potrafi zmierzyć wielkości Duszy? »
Zastąpmy na chwilę słowo « uczucie »
słowem « człowiek » i przeformułujmy pytanie.
« Jak zdefiniować tego człowieka…
który potrafi lub nie potrafi zmierzyć wielkości Duszy? »
Parametry świata przyłączyłyby do siebie człowieka…
który potrafiłby zmierzyć wielkość Duszy…
chwaląc go za jego wrażliwość… bystrość i zdolność.
Zaprawdę… powiadam wam… że ten rodzaj człowieka… określony jako wrażliwy… bystry i zdolny…
w rzeczywistości jest człowiekiem pysznym i ograniczonym… a także głupim.
Nie dziwcie się… nie traćcie czasu na dziwienie się… ale rozumujcie.
Tylko ograniczone uczucie może żyć w ograniczonym człowieku…
a jako że jest on ograniczony… zobaczy Duszę ograniczoną…
tak bardzo ograniczoną… że dobrze potrafi Ją zmierzyć.
Czy rozumiecie oszustwo diabła?
Opisane właśnie uczucie należy do niego.
Jest to uczucie pychy i tylko ona jest nieograniczona w nim.
Zaprawdę… powiadam wam… 
że uczucie… które nie potrafi zmierzyć wielkości Duszy…
jest świętym uczuciem… jest świętym człowiekiem.
Istotnie… w obliczu Duszy jest on niezdolny do zmierzenia Jej…
ponieważ widzi Ją taką… jaka jest naprawdę… a mianowicie niemierzalna.
Uczucie… człowiek…
stawia się pokornie w stanie niższym od Duszy.
Istotnie… to uczucie wypływa z Duszy… a nie odwrotnie.
To człowiek… który stał się ciałem… pochodzi od Duszy stworzonej przez Boga.
Dusza istnieje przed ciałem.
Ja… Jezus… Jestem Pierwszym Przykładem…
istniałem… zanim urodziłem się na Ziemi.
Kto Mnie kocha i idzie za Mną… są to Moje dzieci i bracia.
Kto ma zrozumieć… niech zrozumie.


 
Najświętsza Maryja Panna do Conchiglii

Matka Boża przychodzi do ciebie… Conchiglio…
aby skłonić Ludzkość do zastanowienia się nad « Skarbem »…
który jest darowany poprzez twoją rękę…
który… łagodny… z nicości białej kartki… wyłania się.
Skarb Boga odkrywa się stopniowo…
linijka po linijce… połączone ze sobą Słowa…
które wyrażają Boga i sprawiają… że jest On Obecny dla dalekich i niewierzących.
Napisane Słowo…
staje się ciałem na waszych oczach… w świecie niewidzialnym… i wywołuje emocję.
Emocję… która wypływa z uczucia człowieka…
któremu w ten sposób…
powoli udaje się poznawać samego siebie i odnosić się do innych.
Ojciec dał « Przykazanie » Swojej Pierwszej Parze…
wzrastajcie i rozmnażajcie się.
Tak więc Ojciec osiedlił na Świecie wielu ludzi…
którzy muszą wzrastać w latach… Mądrości i Łasce… aby żyć razem.
Ludzie nadal nie potrafią żyć razem…
ponieważ nie wzrośli w Mądrości i Łasce.
Ten brak wzrostu zależy wyłącznie od ludzi.
Wola człowieka w Bogu… może sprawić… że człowiek ewoluuje.
Z kolei… wola człowieka nie w Bogu
może zdegradować człowieka i zniszczyć go.
Twoja wola… Conchiglio…
może sprawić… że ten arkusz pozostanie biały
i może sprawić… że ten arkusz będzie świadczył o Myśli Boga…
która dociera do ciebie jako Dźwięk niesłyszalny dla Świata…
i zamienia się w Słowo.
Słowo… które z twojej woli nabiera kształtu na piśmie
i staje się Słowem Eucharystycznym… duchowym pokarmem dla « wielu ».


 
Jezus do Conchiglii

Pozwól… Moja Conchiglio…
aby z głębi ciebie wyłonił się Mój Głos.
Głos Żywy… Głos Obecny… który pragnie uspokoić
tych… którzy zamierzają postępować za Wolą Ojca
i który pragnie surowo upomnieć 
tych… którzy uparcie odrzucają manifestujące się Miłosierdzie Ojca.
Miłosierdzie… które się ofiarowuje darmowo niezasługującemu na nie człowiekowi… 
jest Miłością.
Jest Łaską… którą trzeba przyjąć… by była podziwiana… kochana… kontemplowana.
Łaska Boża musi być rozpoznana… by została przyjęta
i Bóg… zawsze daje człowiekowi możliwość rozpoznania jej.
Grzech przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie przebaczony
ponieważ człowiek dobrowolnie odmawia zaakceptowania i przyjęcia Łaski… którą rozpoznaje.
Po Mojej Śmierci i Moim Zmartwychwstaniu…
Ludzkość otrzymała darmowo Łaskę możliwości bycia odkupioną
lecz Ludzkość… z wyjątkiem prawdziwych « dzieci Bożych »… 
codziennie opiera się Łasce i odrzuca ją 
nadal czyniąc zło w każdej jego formie… świadomie i dobrowolnie.
To poprzez tę Moją córkę Conchiglię
mówię wam to… co chciałem wam powiedzieć « wtedy »… a nie powiedziałem… 
gdyż nie zrozumielibyście.
Tak… wczorajsza Ludzkość nie zrozumiałaby.
Tylko niektórzy przeczuwali « KIM » rzeczywiście mogłem być i przestraszyli się.
Tak… bali się rozpoznać we MNIE BOGA ŻYWEGO… który stał naprzeciw nich
i który jak lustro odbijał ich ludzką nędzę
oraz ich duchowy i materialny brud.
TO DLATEGO MNIE ODRZUCILI.
Odrzucali ich zdegradowaną ludzkość… którą im ukazywałem
i z powodu pychy nie chcieli…zaakceptować uznania rzeczywistości.
Nawet Moje Zmartwychwstanie nie zmniejszyło pychy Ludzkości…
ani okropne skutki waszych czynów
które nieodwracalnie wystawiły na ryzyko Ludzkość i Planetę Ziemię
nie zmniejszyły waszej pychy.
Wczoraj… tak jak dziś… dziś… tak jak wczoraj… Ludzkość nie akceptuje Mnie…
to dlatego jest napisane:
« Gdy powrócę na Ziemię… czy znajdę jeszcze Wiarę? ».
Już od siedmiu lat… od roku dwutysięcznego… wzywam o waszą uwagę
i zachęcam was do zastanowienia się nad wydarzeniami… które was otaczają
oraz zachęcam was do naprawienia… tam gdzie jest to jeszcze możliwe… szkód.
Lecz wy nie ruszacie się.
Nie wprawiacie się w « Ruch »
i nie pozwalacie się ruszać tym… którzy chcieliby… się ruszać.
Wielkie jest cierpienie tych dzieci
które chciałyby postępować według Moich Świętych Zarządzeń… lecz wy to uniemożliwiacie
poprzez waszą gnuśność duchową… umysłową i materialną.
Te dzieci… które znoszą przeszkody…
należą do kategorii męczenników ducha
a męczeństwo ducha… jak już powiedziałem
jest dużo bardziej bolesne od męczeństwa ciała.
Istotnie… męczeństwo ciała
w kilka chwil waszego czasu prowadzi do śmierci i uwolnienia ciała od bólu
podczas gdy męczeństwo ducha jest ciągłe i może trwać całe życie
aż do nastąpienia śmierci ciała.
Męczeństwo należy do Świętych… do prawdziwych « dzieci Bożych ».
Dzieci… które są zmuszone znosić wszelką niesprawiedliwość… 
aby dać przykład na Mój Wzór.
Lecz jaka jest granica Naśladowania Mnie?
Nie ma granic dla człowieka.
Człowiek musi naśladować Mnie przy każdej okazji. Zawsze.
To Ja ustalam granicę w zależności od sił dziecka… które znosi cierpienie.
Tylko Ja… jestem w stanie uwolnić go lub nie od jego męczeństwa
które zawsze jest sprowokowane przez diabła i jego zwolenników… wierne sługi.
Twoje męczeństwo ducha… Conchiglio?
Kto może je zmierzyć?
Kto je zna?
Tylko Ja je znam i mierzę.
I czasami mówię:
może przesadzam trochę… ale widzę… że daje radę.
Moja Siła daje jej siłę… Moja Miłość daje jej miłość…
Moje Słowo prowadzi ją tam… dokąd postanowił Ojciec.
Dokąd?
Naprawdę chcecie wiedzieć dokąd ją prowadzi Ojciec?
A dlaczego chcecie wiedzieć?
WY NIE JESTEŚCIE SPRAGNIENI KONTEMPLACJI…
WY JESTEŚCIE SPRAGNIENI CIEKAWOŚCI… 
A WIĘC TRZYMAJCIE SOBIE WASZE PRAGNIENIE.
Ona idzie krok po kroku i powierza się
oraz zatrzymuje się… aby na was poczekać… abyście nie zgubili się po drodze
i czyni to na Mój Wzór.
A wy co robicie?
Czy zauważacie… że na was czeka
aby wypełnić razem z wami Wolę Ojca?
Nie.
Jesteście tak głupi… i mimo to pyszni 
że myślicie… iż ona się zatrzymuje… gdyż nie daje rady.
Daje radę… i to jeszcze jak.
JEŚLIBY NIE CZEKAŁA NA WAS…
JUŻ PRAWIE BYŚCIE JEJ NIE WIDZIELI… TAK BARDZO BYLIBYŚCIE W TYLE.
Jej osoba jest przywiązana do krzyża… który jej przygotowaliście
i mówię o wszystkich tych… którzy się do niej zbliżyli
I MÓWIĘ O DUCHOWNYCH… KTÓRZY JĄ POZNALI.
POZNALI JĄ TAK DOBRZE 
ŻE BALI SIĘ I BOJĄ SIĘ JEJ
DO TEGO STOPNIA… ŻE NAKAZALI JEJ MILCZENIE
DO TEGO STOPNIA… ŻE OCZERNIAJĄ JĄ
DO TEGO STOPNIA… ŻE PODAJĄ ZA HERETYCZNE TO… CZEGO NIE ROZUMIEJĄ.
Nie… pyszni Kapłani… 
wasza szata z purpury nie daje wam żadnego prawa
poza służeniem Mnie i służeniem Kościołowi w Moich prawdziwych dzieciach.
Zapomnieliście nawet to… co powiedziałem:
« Dziękuję Ci… Ojcze… że dałeś zrozumieć Prawdę pokornym i małym ».
Przykład… który dobrze znacie? Dzieci z Fatimy.
Wiedziały więcej… niż wy wszyscy razem wzięci
i pokazały całemu światu swą pokorę… swą czystość 
i swoje duchowe przygotowanie do męczeństwa i do śmierci.
Z tego powodu powinniście się wszyscy wstydzić
ponieważ nawet uznaliście to… 
zatwierdzając Objawienia Mojej Matki Maryi w Fatimie… Matki…
i wyjawiając tylko częściowo « Trzecią Tajemnicę » w Roku Jubileuszowym dwutysięcznym
a to dla waszego dodatkowego wstydu
ponieważ ukrywając część Tajemnicy… która dotyczy właśnie was… duchowni…
ponownie przedkładacie waszą nędzną… pyszną wolę
nad Wolę Boga… który pragnie zbawić Swoje dzieci
żyjące jak więźniowie pomiędzy dziećmi diabła
który zawładnął całą Ziemią oraz jej przywódcami i mieszkańcami.
Gdybyście tylko mogli wyobrazić sobie co uczyniłby diabeł
tej Mojej córce Conchiglii… przerazilibyście się
ale ma on pozwolenie na dręczenie jej na tyle…
ile wystarczy… aby utrzymywała się w pokorze…
tej pokorze… której nie widzicie i nie uznajecie.
TRÓJCA PRZENAJŚWIĘTSZA WYBRAŁA JĄ
i dała jej nowe imię: CONCHIGLIA.
Imię… które zawiera w sobie pewną Tajemnicę… TAJEMNICĘ KRÓLA
i posługuje się nią jako kobietą… w pełnym posiadaniu swych zdolności i umiejętności…
działając w niej i za jej pośrednictwem
AŻEBY GŁOS BOGA… SŁOWO… « LOGOS » mogło się wyrazić.
Trójca Przenajświętsza zapragnęła ująć w Conchiglii
wszystko to… co chciałem powiedzieć… a nie mogłem powiedzieć… 
gdyż nie zrozumielibyście
i przede wszystkim dlatego… że uniemożliwiliście Mi to.
Tak… poprzez mękę ciała uniemożliwiliście Mi to i ukrzyżowaliście Mnie.
Lecz największą mękę… i również o tym wam już powiedziałem… miałem w Duchu.
Tak… ponieważ aż do końca miałem nadzieję
że ktoś przyjdzie… aby Mnie uwolnić od tych haniebnych gwoździ.
Ani jeden z ówczesnych duchownych
nie zbliżył się do Mnie… próbując Mi pomóc.
Ani jeden… nie miał litości wraz z odwagą…
aby sprzeciwić się haniebnemu Ukrzyżowaniu Mojemu i Ludzkości.
Tak… mówię… że również Ludzkości… 
i słusznie… ponieważ Ludzkość jest ukrzyżowana
a mówię o tej części Ludzkości… która… tak jak Ja…
cierpiała i cierpi tortury i niesprawiedliwość.
Ludzkość zbiera wszystkie złe owoce tego… co posiała złego.
W tych stuleciach waszego czasu powstały Ruchy… nadzieje i oczekiwania
w oczekiwaniu MOJEGO POWROTU NA ZIEMIĘ.
W szczególności to oczekiwanie stało się szaleńcze z okazji roku dwutysięcznego.
Zarówno na szczeblu religijnym… jak i na szczeblu politycznym… 
wspominano dwa tysiące lat 
które upłynęły od Mojej Śmierci i Zmartwychwstania oraz Wniebowstąpienia
i oczekiwano na jakiś punkt zwrotny… jakąś zmianę… jakieś wydarzenie.
Czy oczekiwaliście tego we wrzawie?
Poprzez cuda?
Przy dźwięku trąb i przy iskrzących się scenach?
BÓG NIE ZMIENIA SPOSOBU DZIAŁANIA.
JEGO WYBÓR ZAWSZE JEST SKIEROWANY KU UBÓSTWU…
KU PROSTOCIE
KU UKRYCIU
I ZANIM SIĘ UKAŻE… ZAPRAGNĄŁ ZBADAĆ SWÓJ LUD…
TEN… KTÓRY MÓWIŁ… ŻE GO KOCHA I ZDAWAŁ SIĘ GO OCZEKIWAĆ.
Tak… zapragnął zbadać Swój Lud
ukrywając się pod « zasłoną »…
dając słyszeć jedynie « Dźwięk Swego Głosu »
poprzez tę córkę Conchiglię… która ukazuje wam drogę 
która prowadzi ku prawdziwemu Kościołowi Jezusa… ku Bogu.
To « Tak » tej córki
pozwoliło… aby « Logos » mogło się wyrazić.
To « Tak » tej córki
pozwoliło… aby wasze serca wprawiły się w « Ruch ».
To powtarzane każdego dnia « Tak » 
pozwala na krok do przodu… jeden za drugim.
« Tak » tej córki Conchiglii to aktywne« Tak »…
to « Tak » które należy do każdego jej oddechu… 
do każdego jej spojrzenia
do każdego jej ruchu Duszy na wzór « Tak » Maryi.
WYDARZENIE ZDARZYŁO SIĘ.
Kto je rozpoznał?
TO W RUCHU MOVIMENTO D’AMORE SAN JUAN DIEGO… POŚWIĘCONYM MARYI
PRAGNĘ… ABY ROZPOZNAWAŁY SIĘ MIĘDZY SOBĄ DUSZE KOCHAJĄCE BOGA
KTÓRE GO WIELBIĄ W DUCHU I PRAWDZIE.
W Movimento d’Amore San Juan Diego obecne jest ubóstwo materialne
i obecne jest prawdziwe świadectwo każdego człowieka
który przyczynia się z Radością… 
poprzez własne czyny i poprzez własne budujące myśli
do ewolucji człowieka w ogólności.
« TEN RUCH »… KTÓREGO CHCIAŁEM JA… JEZUS…
CHRONI TO… CO CONCHIGLIA ZAWIERA… TO JEST… MNIE.
To jest Ruch… który poważnie zobowiązuje serce człowieka względem Boga…
TEN RUCH… JAKO ŻE JEST RUCHEM SERC… 
JEST NIEUGASZONY… TAK JAK « PŁONĄCY KRZEW »
i jak « Płonący Krzew »… 
staje się Pieczęcią Wiarygodności Obecności Boga między ludźmi
którzy pragną być częścią Odnowionej Ziemi.
Ziemi… która będzie się odnawiała dzień po dniu… z trudem…
z miłością i z cierpliwością oraz z miłosierdziem… 
za pośrednictwem każdego człowieka dobrej woli.
Ten Ruch nie ma własnych środków…
żyje z jałmużny… aby przekazać wam Moje Słowo w każdym zakątku świata
ażeby dotarło ono do Moich dzieci i braci… którzy Mnie szukają i oczekują Mnie.
TEN RUCH JEST JAK POWIEW WIATRU…
NIEWIDOCZNY… NIEUCHWYTNY I NIEZNISZCZALNY
PONIEWAŻ TO… CO POCHODZI OD BOGA DUCHA ŚWIĘTEGO
JEST OBECNE OD SAMEGO POCZĄTKU 
I MA KONTYNUACJĘ W « DZIECIACH BOŻYCH ».
Ten Ruch jest jak przezroczysty kryształ
który pozwala widzieć to… co chroni i czego strzeże
to jest Spuścizny pozostawionej człowiekowi w Spadku przeze Mnie… Jezusa.
TEN RUCH… Z MOJEJ WOLI… JEST PODPORZĄDKOWANY
W POSŁUSZEŃSTWIE ŚWIĘTEMU KOŚCIOŁOWI 
Z PIOTREM… PAPIEŻEM… NA CZELE.
TEN RUCH REPREZENTUJE PŁASZCZ MARYI
KTÓRY OKRYWA… SPOWIJA… STRZEŻE I BRONI KOŚCIOŁA
KTÓREGO ONA SAMA JEST MATKĄ.
TEN RUCH JEST I BĘDZIE UZNANY RÓWNIEŻ PRZEZ OWCE Z INNYCH OWCZARNI.
Uznają go… ponieważ ludzie dobrej woli
mają takie samo serce… taką samą miłość… takie samo życie… 
pochodzące od Jedynego Boga.
BOGA… KTÓRY JEST MIŁOŚCIĄ W RUCHU… 
I KTÓRY PRZYSZEDŁ SZUKAĆ SWOICH PRAWDZIWYCH DZIECI… 
ABY ZAPROWADZIĆ JE Z POWROTEM I ZJEDNOCZYĆ ZE SOBĄ.
Ten Ruch jest świeży i poprzez swoich członków… 
którymi jesteście wy wszyscy… kochający Mnie
wyraża się przez szukanie Mnie… Jezusa… 
wołanie Mnie sercem połączonym z Wiarą i Rozumem
oraz przez akceptację i przyjmowanie dobrych inicjatyw człowieka
trwając wszakże mocno w Skale… w Kamieniu… w Kościele… który ustanowiłem
podzielając jego zasady i oczekiwania
ale nie podzielając w żaden sposób tych duchownych…
którzy działają świadomie w grzechu… dając zły przykład
i oddalając w ten sposób małych od Kościoła… gdyż są zgorszeni ich złym zachowaniem.
MASONERIA KOŚCIELNA ISTNIEJE
I SKŁADA SIĘ ZE ZŁYCH DUCHOWNYCH
KTÓRZY NIE SĄ POSŁUSZNI PIOTROWI… PAPIEŻOWI.
Masoneria zamierza… ponieważ to jest jej celem… zniszczyć Mój prawdziwy Kościół.
Masoneria składa się z wilków w owczych skórach… 
które zamierzają pożreć owce… wiernych.
Dobrze o tym wie Ojciec Święty… zna każdego z nich… 
i to z tego poważnego i strasznego powodu
poprosił o waszą solidarność i o wasze modlitwy.
Dokładna wizja « OBJAWIENIA » danego tej córce Conchiglii
pociąga za sobą rozważanie… w historyczności przeszłości…
w istotności teraźniejszości i w rozciągłości przyszłości…
Słowa Bożego… które się objawia człowiekowi w zależności od jego duchowej ewolucji
ponieważ jako potomkowie Kaina… Ludzkość ma problem « kainizacji »
co oznacza również « hominizację» i «minimalizację»… z powodu
Grzechu Pierworodnego… spowodowanego upadkiem tylko PIERWSZEGO CZŁOWIEKA.
Ja… Jezus… mówię wam… że STARY TESTAMENT… NOWY TESTAMENT 
i « OBJAWIENIE » dane Conchiglii… pochodzą od tego samego DUCHA ŚWIĘTEGO.
« OBJAWIENIE » DANE CONCHIGLII PRZEKRACZA NOWY TESTAMENT
I JEST ŻYWĄ KONTYNUACJĄ OBECNOŚCI BOGA MIĘDZY LUDŹMI
UWIECZNIAJĄCEJ SIĘ W KOŚCIELE… KTÓRY NALEŻY DO MNIE
I W KTÓRYM PRAGNĘ… ABYŚCIE UCZYNILI WSZYSTKO… CO TYLKO JEST MOŻLIWE
BY DAĆ POZNAĆ WYBÓR I ŁASKĘ BOŻĄ…
WZGLĘDEM MOVIMENTO D’AMORE SAN JUAN DIEGO.”



Conchiglia della Santissima Trinitŕ


ciąg dalszy nastąpi…

napisz do:
movimentodamoresanjuandiego@conchiglia.net

Objawienia wyjęte z:
« OBJAWIENIA » danego Conchiglii

Dzieło Boże:
« Witaj, Mój Panie - Wielka Księga Żywota »
Nowy Testament Trzeciego Tysiąclecia - Część Pierwsza

NALEŻY ZAWSZE ODWOŁYWAĆ SIĘ DO ORYGINALNEJ WERSJI W JĘZYKU WŁOSKIM.
Tłumaczenie « OBJAWIENIA » danego Conchiglii jest wykonane przez osoby dobrej woli.

 


_________________________________________________
 

Dekret Kongregacji Doktryny Wiary (Acta Apostolicae Sedis - A.A.S.nr 58 z 29 grudnia 1966), który znosi Kanony 1399 i 2318 Prawa Kanonicznego, został zatwierdzony przez Jego Świątobliwość Pawła VI 14 października 1966 r., został on następnie opublikowany z woli samej Jego Świątobliwości, dzięki czemu nie ma już zakazu rozpowszechniania pism dotyczących nowych objawień, wyjawień, wizji, znaków, proroctw lub cudów bez Imprimatur. Nie zamierza się w żaden sposób uprzedzać osądu Świętego Kościoła Katolickiego i Apostolskiego.

Księga Ezechiela 2, 3-7
Powiedział mi: «Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną - są bowiem ludem opornym - przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich. A ty, synu człowieczy, nie bój się ich ani się nie lękaj ich słów, nawet gdyby wokół ciebie były osty i ciernie i gdybyś się znalazł wśród skorpionów. Nie obawiaj się ich słów ani się nie lękaj ich twarzy, bo to lud oporny. Przekażesz im moje słowa: czy będą słuchać, czy też zaprzestaną, bo przecież są buntownikami

Księga Ezechiela 33, 7-9
Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia przestrzegał ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: „Występny musi umrzeć” - a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi - to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę.


Święty Józef Moscati

Kochaj prawdę, pokaż, kim jesteś, bez udawania, bez lęku i bez oglądania się na innych.
A jeśli prawda kosztuje cię prześladowanie, przyjmij je; jeśli kosztuje cię niepokój, znoś go.
Gdybyś dla prawdy musiał poświęcić samego siebie lub własne życie, miej siłę to uczynić.



Conchiglia - Bentornato Mio Signore - Il Grande Libro della Vita
Movimento d’Amore San Juan Diego - Tutti i diritti Riservati - © Conchiglia della Santissima Trinitŕ 2000-2018